Agresja rodzi agresję

Rodzic powinien mieć autorytet. Dziecko musi być posłuszne. Konsekwencja działań jest fundamentem wychowania. Te i inne zasady bywają często źle interpretowane przez rodziców i wychowawców. Gdy życie dziecka zamienia się w koszmar. Gdy autorytet budowany jest na strachu. Gdy dziecko za każdy nieprawidłowy gest jest bite.

Czy takie postępowanie można nazwać „odpowiedzialnym rodzicielstwem”? Jakie mogą bać konsekwencje agresji werbalnej i fizycznej skierowanej na w stronę dziecka?

Odpowiedzialne rodzicielstwo

Każde małżeństwo, które decyduje się na dziecko, bierze na siebie ogrom odpowiedzialności. Tylko autentyczna i szczera miłość do dziecka może pomóc w przezwyciężaniu pojawiających się trudności. Wspólne zjednoczenia członków rodziny w czynnościach dnia codziennego oraz realizacja planu wychowawczego kształtują odpowiedzialne rodzicielstwo. Nadrzędnym zadaniem rodziców jest okazywanie dzieciom szacunku i wymaganie od nich tego samego „Ja Ciebie szanuję, ale Ty szanuj również mnie”. Liczne problemy współczesnych rodzin wynikają z faktu, że coraz trudniej jest się porozumieć. Należy pamiętać, że pierwszym środowiskiem w którym rozpoczyna się proces wychowania jest dom rodzinny w którym istotną rolę odgrywa odpowiedzialny i świadomy rodzic.

Agresywny rodzic – agresywne dziecko

Rodzice mają obowiązek stworzenia swojemu potomstwu atmosfery miłości i szacunku, która najlepiej sprzyja rozwojowi. Wszelkie problemy na gruncie domowym generują zakłócenia w rozwoju. Nadmiar obowiązków i brak zaspokojenia podstawowych potrzeb rodzica powoduje narastanie frustracji, która stopniowo przeradza się w agresję. Z czasem nawet niewielki incydent, drobne nieposłuszeństwo wynikające ze spontanicznej natury dziecka staje się „iskrą zapalną” zachowań agresywnych. Jeden czyn ułatwia podejmowanie kolejnych. Koło agresji zaczyna się toczyć. Początkowo są to zwykłe klapsy, później uderzenia pięścią z czasem przeobrażające się w bicie przy użyciu paska itp. Rodzic cierpi i dziecko cierpi. Przesadna agresja skierowana na dziecko staje się codziennością. Dopóki młodsze dziecko nie potrafi się bronić przyjmuje każdą karę, starsze dziecko zaczyna stawiać opór, maleje siła rodzica a uderzenia nie są już tak dotkliwe. Nastolatek nie pozwala na takie traktowanie. Wreszcie przychodzi taki dzień w którym to dziecko staje się agresorem. Machina agresji zatoczyła koło. Ofiara przestaje już być ofiarą i zaczyna wykorzystywać swoją przewagę. Zaczyna się od odgrażania w kierunku rodziców. W późniejszych latach agresja zostaje skierowana na najbliższych: zonę i dzieci. Agresja rodzi agresję.

Jak temu zapobiegać? Co robić by być odpowiedzilanym rodzicem? Jak przerwać koło agresji?

IMG_1405aaa

 

2 Komentarze

  1. W swoim życiu spotkałam się z wieloma przypadkami agresji. Mam niestety wrażenie, że jest jej coraz więcej. Mimo, że takie sprawy są nagłaśniane, jest edukacja, kampanie wszelkiego typu – niestety…. na złych ludzi nic nie wpłynie – ale warto próbować chociaż dla tego małego ułamka…

    http://www.MartynaG.pl

    • Niestety, ale masz rację. Zachowań agresywnych jest coraz więcej. Ludzie nie mają tzw. HAMULCÓW. Krzywda wyrządzona drugiej osobie nie jest już czymś strasznym, a kara często pojawia się zbyt późno. Takie artykuły jak mój mają za zadanie zwrócić uwagę na ten problem i choć w niewielkim stopniu przyczynić się do tego by ludzie zrobili sobie rachunek sumienia!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.