Nie kocham własnego dziecka

Zostałam zgwałcona. Urodziłam dziecko. Nie kocham go.

Witam, jestem wierną czytelniczką Pani bloga. Wiem, że zajmuje się Pani terapią dziecięcą i pomaga rodzicom w wychowywaniu ich dzieci. Bardzo długo zastanawiałam się czy powinnam napisać ten list, ale jestem w tak złym stanie psychicznym, że muszę się z kimś tym podzielić! Dwa lata temu podczas dyskoteki zostałam zgwałcona. Do współżycia zmusił mnie kolega, którego wtedy zapoznałam na dyskotece. Obecnie nie utrzymuje ze mną kontaktu i twierdzi, że „sama tego chciałam”. Krótko po tym wydarzeniu dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Od razu chciałam usunąć ciążę, ale cała rodzina podjęła decyzję, że urodzę dziecko i wspólnie je wychowamy. Przez całą ciążę nie mogłam pogodzić się z myślą, że noszę pod brzuchem owoc tej okropnej nocy w dyskotece. Gdy dziecko zaczęło się ruszać w moim brzuchu cierpienie stawało się coraz większe. Każdy kopniak od dziecka był kopniakiem w moje serce. Moja mama tłumaczyła mi, że dziecko nie jest niczemu winne i że powinnam je pokochać i wychować, bo to w końcu moje dziecko. Nie zdałam matury, nie mogłam kontynuować nauki. Dziecko sprawiło, że cały świat mi się zawalił. Po porodzie moja córka ciągle płakała a ja nie potrafiłam jej uspokoić. W nocy częściej wstawała do niej moja mam niż ja. Ja wolałam jej nie dotykać. Miałam tak wielką depresję, że chwilami zostawiałam ją płaczącą w łóżeczku i wychodziłam z pokoju. Mama ciągle mi powtarzała, że nie powinnam się tak zachowywać, że małą jest cudowna i że w końcu ją pokocham. Ale tak się nie stało. Dziś mała kończy dwa lata. Jest dziewczynką nerwową i płaczliwą i chyba mnie nienawidzi. Najlepiej uspokajała się zawsze w rękach mojej mamy. Niestety mama dwa miesiące temu zmarła na raka. Ja nie mogę sobie z tym wszystkim poradzić, nadal cierpię, gdy jest mała w pobliżu. Nie potrafię jej pokochać. Chyba powinnam ją oddać do domu dziecka. Co mam zrobić?

Jak myślicie co powinna zrobić czytelniczka? Pomóżcie, bo to bardzo trudna sprawa.

aa

Brak ochoty na rozmowę a może mutyzm wybiórczy?

Problem Pani Magdy

W związku z ostatnim artykułem na moim blogu
http://e-galimatias.blog.pl/zaburzenia-mowy-i-problemy-w-szkole/
, otrzymałam od was mnóstwo lisów z różnymi pytaniami i wątpliwościami. Jeden z nich dotyczył problemu Pani Magdy. Oto jego fragment:

Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że dziecko lepiej się rozwija, gdy jego rodzice spędzają z nim czas, gdy wspólnie się bawią i rozmawiają. Problem w naszym przypadku dotyczy tego, że nasza córka niechętnie z nami rozmawia i od razu uciekado swojego pokoju, gdy zamierzam z nią o czymś porozmaiwać. Zamiast rozmów z nami moja córka woli bawić się klockami. Podobnie jest w przedszkolu, gdzie córka nie chce mówić i nie próbuje nawiązać kontaktu z innymi dziećmi”

Magda

Dwa aspekty problemu

Pani Magdo, problem związany z brakiem ochoty na rozmowę może mieć dwojakie podłoże. Z jednej strony Pani córka ma prawo do szczególnych zainteresowań, które niekoniecznie pokrywają się z tym, co jest najlepsze dla jej rozwoju. Jedyną szansą na dotarcie do córki jest uszanowanie jej decyzji. Należy pozwolić córce by robiła to co chce i cierpliwie poczekać na to gdy będzie gotowa do rozmów z Panią. Nie można na dziecku wymuszać, by robiło to czego od niego wymagamy. Drugi aspekt problemu jest nieco bardziej skomplikowany. Przyczyną izolowania się córki może być mutyzm wybiórczy.

Mutyzm wybiórczy

Mutyzm to pewnego rodzaju zaburzenie związane z zamykaniem i izolowaniem się dziecka. Często spowodowane napięciem psychicznym lub sytuacją stresową, która blokuje mowę dziecka. O tym temacie pisałam już w jednym z poprzednich artykułów
http://e-galimatias.blog.pl/mutyzm-wybiorczy/
. Zadaniem Pani jest uważne przyjrzenie się dziecku i skonsultowanie swoich uwag z opiekunkami w przedszkolu. Jeżeli okaże się, że może to być podejrzenie mutyzmu wybiórczego, proszę podjąć dalsze kroki i udać się do logopedy.

Podziękowanie

Bardzo dziękuję za wszystkie listy, które zostały do mnie wysłane. Jestem wdzięczna za wszelkie uwagi dotyczące bloga. Dziękuję również za to, że piszecie mi o waszych problemach związanych z wychowaniem dzieci. Wasze listy są dla mnie inspiracją do dalszej pracy.

10 umiejętności potrzebnych dziecku w życiu

Każdy rodzic che dla swojego dziecka jak najlepiej. Ale co jest najważniejsze? Jakie umiejętności będą potrzebne naszemu dziecku w życiu?

Specjalnie dla was zebraliśmy kilka istotnych umiejętności, które naszym zdaniem są potrzebne każdemu dziecku i nie tylko dziecku!

1. Słuchanie

Ucz swoje dziecko od najmłodszych lat, że gdy ktoś mówi to należy słuchać i nie wolno przerywać. Taka umiejętność pomaga nie tylko funkcjonować dziecku w szkole, ale również w dorosłym życiu.

2. Proszenie o pomoc

Każde dziecko powinno wiedzieć w jakich sytuacjach i do kogo może zwrócić się o pomoc. Rodzice, którzy dużo rozmawiają ze swoimi dziećmi, są dla nich najczęściej najlepszymi powiernikami sekretów i do do nich dzieci zwracają się o pomoc. W tym momencie należy zwrócić uwagę na pewną zależność: małe dziecko przychodzi do rodziców, by z nimi rozmawiać, jeśli nie uzyskuje odpowiedzi, bo rodzic ma za dużo pracy, wówczas odchodzi rozczarowane. W konsekwencji już jako duże dziecko nie ma ono zwyczaju opowiadać rodzicom o sobie (bo po co, skoro i tak nigdy nie chcieli ich słuchać). Z tego wynikają potem trudności wychowawcze z nastolatkami i niewydolność wychowawcza rodziców.

3. Używanie słów dzień dobry, proszę, przepraszam, dziękuję

Kultura osobista to podstawa w nawiązywaniu kontaktów interpersonalnych. W związku z tym rodzice powinni dając dzieciom dobry przykład, uczyć je używania tych słów. Nie powinniśmy przechodzić obojętnie obok sąsiada czy znajomego. Bądźmy uprzejmi mówmy sobie dzień dobry, a to będzie doskonała nauka dla naszych dzieci!

4. Konsekwencja w realizacji zadania

Uczmy nasze dzieci, żeby wykonywały pewne czynności do końca, zwiększając stopniowo czas przeznaczony na realizację zadań. Pomóżmy dzieciom w momencie zwątpienia i doceniajmy jego starania.

5. Umiejętność zadawania pytań

Rodzic powinien wyjaśnić dziecku kiedy konieczne jest zadanie pytania i kiedy takie pytanie jest uzasadnione. Zdobywanie potrzebnych informacji to cenna umiejętność, której nie można w dziecku tłumić. Rodzic zawsze powinien znaleźć czas na to by dziecku udzielić odpowiedzi.

6. Podejmowanie decyzji

Dziecko powinno mieć prawo do decydowania w pewnych kwestiach związanych z wyborem rodzaju zabawy, momentem zabawy i jej przebiegiem. Pozwalajmy naszym dzieciom wybrać ubranie, które założą danego dnia, niech zdecydują co będą jadły dziś na obiad, kolację i śniadanie. Wszystko w granicach rozsądku (zawsze należy zachować umiar, przy okazji można ćwiczyć dodatkową umiejętność u dziecka związaną z negocjowaniem i uzasadnianiem zmiany decyzji)

7. Dzielenie się

Jest to bardzo ważna umiejętność szczególnie potrzebna maluchom w przedszkolu i dzieciom w szkole podstawowej. Duży problem mają z tym dzieci, które wychowują się bez rodzeństwa. W takim przypadku istotne jest stworzenie warunków i sytuacji sprzyjających ćwiczeniu tej umiejętności (dzielenie się zabawkami z rodzicami, krewnymi, zaproszonymi dziećmi).

8. Umiejętność wyrażania uczuć

Większość rodziców zapomina jak ważne jest rozpoznawanie, nazywanie i wyrażanie uczuć,. Nasze społeczeństwo staję się coraz bardziej zamknięte i brakuje nam skłonności do mówienia o uczuciach (potocznie mówiąc „dusimy wszystko w sobie”). Pomóżmy naszemu dziecku, używajmy w stosunku do niego słów odnoszących się do tego co czujemy „Jestem dziś zła/ zadowolona/ zmartwiona”, „A ty jak się dziś czujesz?”. Trenowanie tych umiejętności pomoże dziecku w przyszłości radzić sobie z negatywnymi uczuciami, rozpoznawać je i mówić o nich bez zażenowania.

9. Mówienie komplementów i ich przyjmowanie

Postanowiliśmy dołączyć do listy niezbędnych umiejętności również i tą. W dzisiejszych czasach często brakuje nam odwagi, by kogoś pochwalić, nie lubimy chwalić innych i nie potrafimy chwalić innych. Zapominamy również o tym, że komplementy skierowane do dziecka podnoszą jego poczucie wartości i zwiększają samoocenę. Nie bójmy się mówienia i przyjmowania komplementów i uczmy tego nasze dzieci.

10. Umiejętność rozwiązywania problemów

Istotne jest, aby nauczyć nasze dziecko radzenia sobie w sytuacjach trudnych. Powinniśmy dać dziecku szansę i możliwość poznania alternatywnych sposobów radzenia sobie z trudnościami. Należy też uświadomić mu, że nie można rozwiązywać problemów w złości i że lepiej czasem zaczekać, uspokoić się, zrelaksować przed podjęciem działania.

10 umiejętności potrzebnych dziecku w życiu to tylko kropla w morzu tego co powinniśmy przekazywać naszym dzieciom już od najmłodszych lat życia. Istotne jest, żeby po przeczytaniu tego artykułu zastanowić się nad naszym postępowaniem i może czasami je nieco zmodyfikować dla dobra naszych pociech!